Kłótnie :| 2008-07-30 13:22:44

Ostatnio dostałam zaproszenie od Karoliny (mojej dobrej kumpeli) do siebie na basen. Pogoda ładna, wręcz upalnie, to nie będę sama smażyła się w domu więc pojechałam. Myślałam,  że Kamil przyjedzie wieczorem więc od razu oświadczyłam jej, że nie zostaję na noc. Pływałyśmy w basenie, piłyśmy drinki i wino, w pewnym momencie zrobiło się całkiem wesoło:)) Telefon zostawiłam u niej w pokoju i kiedy poszłyśmy tam na chwilkę sprawdziłam, czy Kamil nic nie napisał. Kiedy popatrzyłam na telefon byłam w szoku, przez 5 minut dostałam 19 sms'ów :o treści wszystkich nie pamiętam, ale myslałam, że się rozpłaczę jak to czytałam:| Na początku byłam pewna, że to Kamil, ale kiedy zobaczyłam 19 innych numerów to zamarłam:| Do tego 60 nieodebranych połączeń... Co jest?!- pomyślałam.
"cześc pati, umowisz sie?", "napisz skad jestes, tak bedzie nam latwiej", "dlaczego nie odbierasz, chcialem sie umowic na numerek" te i wiele innych esów było w moim telefonie czytałam to i nie wiedziałam o co chodzi dopóki nie doszłam do esa treści "ja w sprawie tego ogloszenia, napisz ile latek"...

To ta franca Iwona i jej koleżanka Karina!!!-pomyslałam. Wtedy już byłam pewna, że to własnie one zamieściły gdzieś ogłoszenie podszywając się za mnie :| Byłam wściekła. Te dwie szmaty mieszkaja w tej samej miejscowości co ja. Od 6 lat się kłócimy, są o wszystko zazdrosne, obgadują i wymyślają na mnie niestworzone rzeczy. Takich jak one jest tutaj więcej, bo każda sie tu puszcza, jest gruba i brzydka, pali, pije, ćpa, jednym słowem szkoda gadać, ale tylko Iwona ma mój numer telefonu, więc kto jak nie ona mógł go podać w ogłoszeniu... Dzisiaj dostałam następnego esa od jakiegoś napalonego... Zapytałam co pisze dokładnie w tym ogłoszeniu i dostałam odpowiedź "pisze, że zrobisz loda za kase"- popłakałam się...:/ Zapytałam gdzie jest to ogłoszenie, ale powiedział, że odpowie jak się z nim spotkam więc już nawet nic nie pisałam. Rozszarpię te szmaty jak gdzieś spotkam, jeżeli myślą, że grzeczniutka Patrycja boi się sama rozstrzygnąć tą niemiła sytuację to są w błędzie. Trenuję siatkówkę od 6 lat i mam zapewne więcej siły niż te wszystkie otyłe betoniary razem wzięte. Jak ją tylko zobaczę to podejdę i bez ani jednego słowa uderzę w twarz, z pięści ma się rozumieć. Jak nie zareaguję tym razem to takich sytuacji będzie więcej, znam je, myślą, że się ich boję i będą mnie dręczyły ile się da. Czas pokazać im się od tej drugiej strony!

Kiedy byłam u Karoliny rozładowała mi się bateria. Akurat wtedy pisałam eski z Kamilem, chciałam się dokładnie dowiedzieć o której przyjedzie, ale on nie odpisywał, w końcu napisałam mu wiadomość "nie to nie, miłego wieczorku, papa". Chwilkę pozniej dostalam esa z bramki, od Kamila ma się rozumieć. Napisał mi baw się dobrze, nawzajem. Odpisałam, że nie będę się dobrze bawiła, bo tęsknię za nim, a On nie chce pzyjechać. Później dorzuciłam, że może mi się wyłączyć telefon, bo mam słabą baterię, a On odpisał "jesteś tak zajeta, że nie masz nawet czasu naladowac?, super, milej zabawy" Kiedy napisałam mu, że jestem u Karoliny i nie mam przy sobie ładowarki to nieźle się wkurzył. Nie wiem o co, bo byłam tylko na zwykłych ploteczkach u koleżanki... Teraz kłócimy się już chyba 3 dzień... Brakuje mi go, ale nie przełamię się pierwsza, czas pokazać wszystkim, że nie jestem taka słabiutka i bezkonfliktowa. Jeszcze gdybym zawiniła to okay, ale przecież ja nic nie zrobiłam :| Pewnie myślał, że są z nami jacyś koledzy. Tak, chorobliwa zazdrość mojego chłopaka potrafi być śmieszna i sprawia, że On mi w ogóle nie ufa... Przykre, ale tak jest. Z nim się pewnie pogodzę i będzie dobrze, a pojebanej Iwonce pokażę która z nas jest tutaj dziwką, bo przecież nie ja :]

skomentuj (0)

Po imprezie:DD 2008-07-27 13:05:17

Jeej, ale było meeega:DD  Ja chcę jeszcze raz:DD!!

Wybawiłam się za wszystkie czasy:> Tańczyłam, śmiałam się, wygłupiałam, żartowałam, przytulałam do mojego skarba kochanego, było super jednym słowem:D

Kamil zamówił mi drinka "sex on the beach", normalnie był pyyszny<mniam>. Wypiłam do granicy dobrego humoru i dalej bawiłam się świetnie do rana pijąc colę:D Z klubu wyszliśmy o 2, a do domu dotarłam o 4, bo po drodze musieliśmy się z Kamilem zatrzymać:D (powiedział, że przez cała imprezkę o tym marzył i nie puści mnie teraz do domu:]).

Było naprawdę świetnie:D
Teraz jadę do psiapsióły na ploteczki:DD Ładna pogoda to poopalamy się troszkę w basenie:D

Buśka:**

skomentuj (0)

Impreeezzza:DD 2008-07-25 18:06:25

Właśnie wróciłam od kosmetyczki:D Moje paznokcie są teraz meeega:DD Nie chciałam tipsów, nałożyłam akryl na swoje:D Ale najpierw kupiłam extra bluzeczkę, żeby wiedzieć na jaki kolor te paznokcie:D Impreza zapowiada się extra:)) A ja jak zawsze MUSZę BłYSZCZEć :))! Okim, lecę się szykować, fryzurkę i makijaż zostawiam samej sobie, po co tracić kasę na salony, jak przecież mocno się nie maluję, a uczesać też się potrafię:] To ja spadam:** Buzziakyy:*:*:* Do jutra

skomentuj (0)

Noc, imprezka, pies :DD 2008-07-25 10:58:28

To była spokojna noc, zwłaszcza kiedy ma się ojca alkoholika... Kamil nie przyjechał wczoraj:(  Jego siostra wylatywała do Mexyku i to pewnie dlatego:(  Nie zdążyłam się z Nią nawet pożegnać:/ A od zawsze świetnie się dogadujemy:)
Niedługo pewnie się przeprowadzę o kilka domów dalej:DD Już nie mogę się doczekać:) Śliczny, duży domek z basenem, dwa lata czekam aż tam zamieszkamy:) Tata obiecał, że zacznie się leczyć, ale ja już w to nie wierzę. Jesteśmy z Nim, bo w sumie to prawie w ogóle nie ma Go w domu, cały czas siedzi w Austrii, bo założył tam firmę. Ma tam swój domek, przyjeżdża raz w tygodniu na weekend i wraca spowrotem. Czasami to mi Go nawet brakuje... No ale przynajmniej w każdej chwili mogę do Niego pojechać, więc jakbym nie miała żadnych planów na te wakacje, to zawsze mogę Go odwiedzić:D

Dzisiaj idę na mega imprezkę:DD  Kamil mi wczoraj to zaproponował od razu się zgodziłam:) Trzeba będzie wyskoczyć z 50 zeta (bo jak zawsze pójdziemy na lożę), ale warto:D W sumie to ja jestem niepijąca:) Nie wiem czy to dlatego, że już wystarczająco napatrzyłam się na tatę, po prostu nie lubię się nie kontrolować. Wolę wiedzieć co się ze mną dzieję:) Może to też przez to, że nigdy nie straciłam kontroli:D Nie uważam się przez to za gorszą, wręcz przeciwnie, mama mi przez to ufa i wiem, że wszędzie mnie teraz puści:) poza tym poznała też dobrze Kamila. Nasze mamy nam bardzo ufają i dlatego jest nam łatwiej wyrwać się ze znajomymi na jakieś wakacje czy cośś:)) Kamil wiadomo,  jak to chłopak, lubi wypić piwo czy kilka kieliszków, ale wie, że jak powiem mu żeby już przystopował to musi przestać:) Ja sama lubię wypić drinka kiedy spotykam się z koleżnkami czy na jakiejś imprezie, ale nigdy nie byłam jeszcze pijana:) Cieszę się z tego, ale też nie przeszkadzają mi osoby, które piją, z tych jest zawsze niezłe śmianie:) Każdy odpowiada za siebie, a ja odpowiadam za siebie i Kamila:D

Chcę kupić sobie pieska:DD Ostatnio dosłownie zakochałam się w psiakach rasy Shih Tzu:D Te pieski są kochane:)) Zawsze miałam spy raczej większej rasy i kocham takie, ale Shih Tzu to wyjątek:) Chcę Go mieć zanim przeprowadzę się do nowego domu, żeby już tam ze mną zamieszkał:D


To ja już lecę:DD Jutro zdam relacje z imprezki, ale już teraz wiem, zę będzie extra,  my i nasi znajomi po prostu umiemy się dobrze bawić:D Buźka:**

skomentuj (0)

Nuda? 2008-07-24 18:18:08

Wakacje, hmm... Każdy na nie czeka (ja też), ale czasami mam dni, kiedy chciałabym wrócić do szkoły. Nie chodzi tu o lekcje, czy, jeszcze gorzej,- sprawdziany, chodzi o zwykłe "zabicie" czasu. Blog ten jest wynikiem nudy... Śpię do południa, później siedzę przed TV, komputerem, wieczorem spotykam się z chłopakiem i znowu to samo. Zła pogoda, ciągłe zastanawianie się nad miejscem, które chciałabym w tym roku odwiedzić sprawia, że siedzę sama w domu i jedyne, co robię z moimi wakacjami to planuję:) Pytanie tylko, czy zdążę te plany zrealizować, bo nie są jeszcze w pełni gotowe, a wakacje kiedyś się przecież kończą:) Postanowiłam znaleźć sobie nowe zajęcie jakim będzie pisanie bloga i jak na razie całkiem podoba mi się ten pomysł:D Mam nadzieję, że Wam też się spodoba, a co więcej- Was zainteresuje:) No i oczywiście odgoni mnie od chorych myśli jakimi jest powrót do szkoły:D A plany? Zostawię to na chwilę, wakacje na spontana są przecież najlepsze:D

skomentuj (0)
Księga Gości